Witaj, dziękuję że wpadłeś.
Cześć, miło mi Cię poznać.
Nazywam się Moppa.
To wszystko, bez drugiego imienia, nazwiska ani pseudonimu.
Po prostu Moppa.
Tu gdzie mieszkam to normalne mieć tylko jedno imię. Prawdę mówiąc wszyscy moi przyjaciele mają tylko jedno imię.
Nazywają mnie po prostu Moppa dlatego, że jak możesz zauważyć, jestem psem.
Każdy, kto wie cokolwiek o ‘Opowiadaniach z Bronek' wie, że jestem szczególnie mądrym psem.
Nie na tyle, żeby wygrywać teleturnieje w telewizji. Ale wiem dosłownie wszystko o wszystkim.
Jestem psim odpowiednikiem Wikipedii na czterech łapach.
To wiedza, którą mam od zawsze i niejednokrotnie w opowieściach chętnie ją przekazuję.
Niezależnie od tego czy są to wydarzenia historyczne, świat przyrody, sztuka, literatura, nauka czy sport.
Z wielką przyjemnością poszerzam wiedzy o wszystkim, nawet dzięki błahym informacjom.
Będę kończyła. Pozwiedzaj stronę i dowiedz się więcej!
Najedź na dymek, aby zatrzymać.
Kliknij dowolną łapkę w menu lub poniżej, aby przemieszczać się po stronie.
Usłyszane
Oto opinie usłyszane od kilku osób, które przeczytały ‘Bruno nocuje poza domem’.
Właśnie skończyłam czytać pierwszą księżkę i o raju! Totalnie się ZAKOCHAŁAM. Postaci są czarujące i urocze, pełne charakteru. Urzekła mnie stworzona atmosfera. Pięknie napisane. Bardzo mile spędzony czas podczas lektury.
Naprawdę miło było przeczytać. Cieszyłem się każdą chwilą z książką w ręku. Postacie są przedstawione z dowcipem i humorem, a rozmowy między zwierzętami są niezwykle zabawne. Zwłaszcza pomiędzy wszechwiedzącą Moppą i zawsze ciekawskim Hektorem. Podoba mi się styl, w którym piszesz i dokładnie dobrane słowa. Pokazuje, że poświęciłeś sporo czasu na budowanie historii i opisanie natury każdego zwierzęcia za pomocą starannie dobranych słów.
Przeczytałem wielokrotnie. Genialna ... wszystkie wątki i ich ciekawe powiązania. Należy docenić bogactwo i poetyzm użytego języka, bez utraty humoru. Jesteś dobrym opowiadaczem!! Sympatyczne postacie.
Czytałam i ją uwielbiam!
Naprawdę mi się podobało. Postacie są tak żywe i sympatyczne, a historia płynna i naturalna.
Wspaniała!!
Właśnie skończyłam czytać pierwszą księżkę i o raju! Totalnie się ZAKOCHAŁAM. Postaci są czarujące i urocze, pełne charakteru. Urzekła mnie stworzona atmosfera. Pięknie napisane. Bardzo mile spędzony czas podczas lektury.
Naprawdę miło było przeczytać. Cieszyłem się każdą chwilą z książką w ręku. Postacie są przedstawione z dowcipem i humorem, a rozmowy między zwierzętami są niezwykle zabawne. Zwłaszcza pomiędzy wszechwiedzącą Moppą i zawsze ciekawskim Hektorem. Podoba mi się styl, w którym piszesz i dokładnie dobrane słowa. Pokazuje, że poświęciłeś sporo czasu na budowanie historii i opisanie natury każdego zwierzęcia za pomocą starannie dobranych słów.
Przeczytałem wielokrotnie. Genialna ... wszystkie wątki i ich ciekawe powiązania. Należy docenić bogactwo i poetyzm użytego języka, bez utraty humoru. Jesteś dobrym opowiadaczem!! Sympatyczne postacie.
Czytałam i ją uwielbiam!
Naprawdę mi się podobało. Postacie są tak żywe i sympatyczne, a historia płynna i naturalna.
Wspaniała!!
Podziękowania
Wydanie tej pierwszej książki nie byłoby możliwe bez profesjonalnej pomocy pewnych osób, z którymi czuję się zaszczycony, że mogę współpracować i którym mogę przekazać moje najszczersze podziękowania.
REDAKTOR
Jane Hammett
CIEP Advanced Professional Member
Kiedy początkowo wysłałem ukończoną wersję roboczą do redakcji, przez kilka nieprzespanych nocy martwiłem się, jak „zaopiekuję się” moją cenną historią. Niepotrzebnie się martwiłam, podejście Jane dodało mi pewności siebie. Jej poprawki, wyjaśnienia i sugestie dotyczące ulepszenia historii jasno pokazały, jak ważny jest redaktor w procesie samodzielnego publikowania. Jane ukończyła redagowanie drugiego i trzeciego opowiadanie z pierwszej serii.
Ilustracje, formatowanie i projekty okładek
Aleksandra ‘FoxinaJacket’ Popowicz
Odkrycie oszałamiających dzieł Aleksandry zajęło mi ponad dwa cierpliwe lata. Już od pierwszych szkiców wiedziałem, że znalazłem ilustratora dla moich „Bohaterów Bronek”. Jej twórcze połączenie i interpretacja zostały natychmiast dostrzeżone. Mam ogromne szczęście, że udało mi się znaleźć taki talent, z czym jestem pewien, że zgodzi się każdy czytelnik. Ważne było, aby bohaterowie wizualnie odtworzyli swoje cechy z prawdziwego życia. Chciałem wrócić do stylu ilustracji, który był w książkach, które czytałam jako dziecko. Grafika jest po prostu oszałamiająca.
TŁUMACZENIE
Maria Borzobohata-Sawicka
Jestem całkowicie podekscytowany możliwością włączenia Marii do zespołu „Bronki Crew”. Jest powszechnie uważana za jedną z najbardziej rozchwytywanych w Polsce tłumaczek filmów i scenariuszy telewizyjnych oraz światowej sławy literatury beletrystycznej i non-fiction. Poświęcenie przez nią czasu, mimo napiętego harmonogramu, na przetłumaczenie pierwszego i dwóch następnych opowiadań jest ogromnym potwierdzeniem jakości tych publikacji.
STRONA INTERNETOWA
Wanda Zjawińska (pandiit.pl)
Chciałbym również podziękować Wandzie, która wypiła duże ilości kawy żeby stworzyć tę stronę. Jestem pewny, że strona pomoże dotrzeć Opowiadaniom z Bronek do szerszego grona odbiorców. Ilość dodatków i funkcji, o które prosiłem, mogłaby być wyzwaniem nawet dla Avengersów lub Ligi Sprawiedliwości.